|
|
"Dr Bartłomiej Kras z Warszawy codziennie pracuje do późnych godzin wieczornych. Na większe zakupy ma czas tylko w weekendy. Wolny czas woli jednak spędzić z żoną i z dzieckiem, niż biegać po hipermarkecie. Regularnie korzysta z usług Leclerca na warszawskich Bielanach, który prowadzi sprzedaż internetową. - Dostawy są realizowane w ekspresowym tempie, zakupy poslaniec wnosi do mieszkania - opowiada. Wszystkie produkty są oddzielnie zapakowane i pogrupowane w kartonowe pudełka - wędliny, nabiał, chemia gospodarcza. Jeśli zamawiam 15 dag wędliny, to dokładnie tyle dostaję. Puszka kukurydzy - do mojego koszyka trafia ta, która akurat jest w promocyjnej cenie. Kiedy nie ma jajek pakowanych po 6 sztuk, personel sklepu oddzwania z zapytaniem, czy może być 10. Cała operacja kosztuje mnie zaledwie kilkanaście złotych. Podróż do hipermarketu to byłyby koszty benzyny, stracony czas i masa rzeczy w koszyku, których wcześniej nie zamierzaliśmy kupić."
Ostatnie nowości
|